W przypadku wielu przedsiębiorstw, w dłuższej perspektywie opłacalny jest zakup nowych wózków widłowych. Jednak tam, gdzie flotę wykorzystuje się w umiarkowanym wymiarze lub potrzebne jest jej uzupełnienie, inwestycja w pojazdy z rynku wtórnego okazuje się najbardziej ekonomiczna.

Podstawowym czynnikiem przemawiającym za zakupem maszyn z drugiej ręki są różnice w cenach nowych i używanych wózków widłowych. Koszty inwestycji różnią się przeciętnie o 50-60%. By trafnie oszacować opłacalność zakupu, należy dobrze sprecyzować, jaki przebieg będzie miała eksploatacja pojazdów. Tam, gdzie mają być one wykorzystywane do intensywnej pracy w trybie wielozmianowym, koszt paliwa i serwisowania będzie dużo niższy w przypadku wózków z salonu. Warto w związku z tym potraktować kwestię inwestycji całościowo i oszacować, w jakiej perspektywie i przy jakim natężeniu pracy pojazd z drugiej ręki będzie bardziej korzystną finansowo opcją.

Czynnikiem mogącym mieć kluczowe znaczenie dla poprawności obliczeń jest stan techniczny rozważanego wózka używanego. Regularnie serwisowany, 10-letni egzemplarz, wykorzystywany dotychczas w umiarkowanym wymiarze i neutralnych warunkach, z dużym prawdopodobieństwem będzie dużo mniej awaryjny niż  5-letni model pracujący wcześniej w mroźni, hucie lub w innym otoczeniu sprzyjającym korozji. Warto również wziąć w tym kontekście pod uwagę rodzaj zasilania. Ze względu na możliwość regeneracji lub wymiany baterii, układy napędowe wózków elektrycznych znoszą upływ czasu lepiej niż spalinowe odpowiedniki.

 

ZOBACZ WSZYSTKIE OFERTY