Chociaż coraz większą część polskiego rynku stanowią nowe wózki widłowe, wciąż jednak dominują pojazdy używane. Co zrobić, by zakup wózka „z drugiej ręki” okazał się naprawdę korzystny?

Czynnikiem kluczowym dla decyzji dotyczącej kupna używanego wózka widłowego jest zakładane natężenie jego eksploatacji. Ze względu na naturalne zużycie części, egzemplarze o dużym przebiegu, mogą być bardziej zawodne – szczególnie w przypadku, gdy pojazd będzie intensywnie wykorzystywany w trybie wielozmianowym. Mając w planach zastosowanie urządzeń w tak wymagających warunkach, warto upewnić się, że jesteśmy w stanie trafnie ocenić kondycję wózka i stan techniczny poszczególnych elementów.

Wózek używany na lata

Z punktu widzenia kosztów, komfortu i płynności pracy, kluczowe są czynniki, które zapewniają niską awaryjność pomimo dużego przebiegu. W związku z tym, powinno się wybierać wózki z udokumentowaną historią. Szczególną uwagę należy zwrócić na dotychczasowe renowacje (autoryzowany serwis vs. naprawy garażowe) oraz wykorzystane w nich części (oryginalne vs. zamienniki). Przy zakupie warto również sprawdzić stopień zużycia opon oraz wideł - intensywnie eksploatowany sprzęt nosi zazwyczaj wyraźne i trudne do zamaskowania ślady użytkowania. Pośrednio o kondycji pojazdu świadczy również przebieg, liczba przepracowanych motogodzin oraz to, w jakim środowisku były używane. Wraz z pewnością dotyczącą dobrego stanu i zgodności poszczególnych elementów z zaleceniami producenta, rośnie prawdopodobieństwo płynnego funkcjonowania urządzenia.

 

Zakup wózka używanego zazwyczaj podyktowany jest kwestiami ekonomicznymi i potrzebą wypracowania krótkiego czasu zwrotu z inwestycji. Jakie znaczenie w tym kontekście może mieć rodzaj napędu?

Wśród zarejestrowanych przez UDT wózków używanych dominują modele z silnikami spalinowymi. W pewnej mierze wynika to z uwarunkowań historycznych. Przez długie lata pojazdy napędzane Dieslem oraz LPG cieszyły się większą popularnością niż elektryczne. Nie może więc dziwić, że przeważają na rynku wtórnym. Znaczenie może mieć jednak również fakt, że cykl życia wózka akumulatorowego jest zauważalnie dłuższy i właściciele mniej chętnie się z nimi rozstają.

Najbardziej oczywistymi różnicami w przypadku nowych maszyn spalinowych i elektrycznych o podobnym udźwigu są cena oraz koszty eksploatacji. Droższe modele akumulatorowe charakteryzują się niższymi poborami energii, a wraz z wiekiem pojazdu dysproporcje w tym zakresie tylko rosną. Wynika to z faktu, że silniki się zużywają, a ich naprawa jest kosztowna. W przypadku baterii natomiast - wymienia się ją lub regeneruje co kilka lat. Utrzymanie układu napędowego pojazdu elektrycznego w dobrym stanie nie nastręcza więc większych problemów ani kosztów.

Wydaje się więc, że decydując się na wózek używany, warto wybrać model z akumulatorem. Dodatkowym argumentem przemawiającym na korzyść wózków zasilanych z baterii jest to, że ze względu na postęp technologiczny mający miejsce w ostatnich latach osiągami dorównują one maszynom spalinowym. Rośnie więc szansa znalezienia na rynku wtórnym pojazdu odpowiadającego specyfice konkretnego przedsiębiorstwa.

W przypadku wielu przedsiębiorstw, w dłuższej perspektywie opłacalny jest zakup nowych wózków widłowych. Jednak tam, gdzie flotę wykorzystuje się w umiarkowanym wymiarze lub potrzebne jest jej uzupełnienie, inwestycja w pojazdy z rynku wtórnego okazuje się najbardziej ekonomiczna.

Podstawowym czynnikiem przemawiającym za zakupem maszyn z drugiej ręki są różnice w cenach nowych i używanych wózków widłowych. Koszty inwestycji różnią się przeciętnie o 50-60%. By trafnie oszacować opłacalność zakupu, należy dobrze sprecyzować, jaki przebieg będzie miała eksploatacja pojazdów. Tam, gdzie mają być one wykorzystywane do intensywnej pracy w trybie wielozmianowym, koszt paliwa i serwisowania będzie dużo niższy w przypadku wózków z salonu. Warto w związku z tym potraktować kwestię inwestycji całościowo i oszacować, w jakiej perspektywie i przy jakim natężeniu pracy pojazd z drugiej ręki będzie bardziej korzystną finansowo opcją.

Czynnikiem mogącym mieć kluczowe znaczenie dla poprawności obliczeń jest stan techniczny rozważanego wózka używanego. Regularnie serwisowany, 10-letni egzemplarz, wykorzystywany dotychczas w umiarkowanym wymiarze i neutralnych warunkach, z dużym prawdopodobieństwem będzie dużo mniej awaryjny niż  5-letni model pracujący wcześniej w mroźni, hucie lub w innym otoczeniu sprzyjającym korozji. Warto również wziąć w tym kontekście pod uwagę rodzaj zasilania. Ze względu na możliwość regeneracji lub wymiany baterii, układy napędowe wózków elektrycznych znoszą upływ czasu lepiej niż spalinowe odpowiedniki.

 

Termin „używany wózek widłowy” może dotyczyć pojazdów w bardzo różnym wieku i stanie technicznym. Jak z biegiem lat zmienia się cena tego typu urządzeń?

Choć wiek nie jest najistotniejszym wyznacznikiem ceny urządzeń intralogistycznych, pośrednio ma na nią wpływ. Kluczowe znaczenie ma w tym przypadku stan techniczny pojazdu. Czynnikami decydującymi dla kondycji podzespołów są przebieg maszyny oraz charakterystyka warunków, w jakich była używana. Trafna w tym przypadku wydaje się analogia z samochodami osobowymi. Po zadbanym, serwisowanym u autoryzowanego dystrybutora i używanym sporadycznie, oszczędnie i mało intensywnie aucie można spodziewać się dużo lepszego funkcjonowania niż po flotowym wozie, eksploatowanym przez wielu różnych kierowców, którzy wyjeździli łącznie 300 tysięcy kilometrów w 2-3 lata.

W przypadku urządzeń transportowych, szczególne znaczenie dla tempa zużywania się pojazdu ma częstotliwość jego wykorzystania oraz ogólna charakterystyka otoczenia roboczego. Praca na trzy zmiany w chłodni, mroźni, hucie, przetwórni lub zakładzie, funkcjonowanie w którym wymaga przemieszczania się pomiędzy strefami o skrajnie różnych temperaturach, może przyczynić się do postępu korozji – chemicznej lub wynikającej ze skraplania się wody. Tego typu uwarunkowania wpływają na stan techniczny poszczególnych elementów w dużo większym stopniu niż wiek pojazdu.

Dlatego też podczas zakupu używanego wózka widłowego warto dokładnie przyjrzeć się dokumentacji stwierdzającej pochodzenie i charakterystykę sposobu wykorzystania pojazdu. Wskazówką mówiącą o realnym stanie maszyny znacznie więcej niż jej rocznik jest zestawienie zrealizowanych prac serwisowych oraz liczba przeprowadzonych napraw. Innymi słowy, wiek pojazdu powinien mieć drugorzędne znaczenie dla jego ceny. Zależy ona raczej od historii wózka oraz jego ogólnego stanu technicznego    

Pojazdy używane od lat stanowią bardzo istotną część polskiego rynku wózków widłowych. I choć stopniowo rośnie udział nowych egzemplarzy, to pojazdy z drugiej ręki wciąż dominują. Powodów jest przynajmniej kilka.

Analiza trendów w sprzedaży używanych wózków widłowych w Polsce

Z danych zebranych przez Oferteo wynika, że w ostatnich dwóch latach na wózki z drugiej ręki zdecydowało się 62,2% przedsiębiorców rozbudowujących swoją flotę. Niemal dwukrotnie mniej ankietowanych (33,4%) wybrało nowe maszyny. Nieco inne wyliczenia przedstawiono w raporcie Widlak List 2016. Wedle tych danych, w 2015 roku po raz pierwszy liczba rejestrowanych przez UDT nowych wózków widłowych była nieco wyższa niż tych z drugiej ręki. Przewaga ta wyniosła niemal 5%. We wszystkich poprzednich latach sytuacja była jednak dokładnie odwrotna, a przewaga wózków używanych była istotnie większa i wynosiła od kilkunastu do nawet 30%.

Fenomen używanych wózków widłowych – z czego wynika?

Wysokie od lat zainteresowanie używanymi wózkami widłowymi wynika z kilku czynników, z których najistotniejszym jest z pewnością aspekt finansowy. Jak wynika z rynkowych statystyk, różnice kosztów mogą sięgać nawet połowy ceny wyjściowej nowego egzemplarza. Kolejną determinantą popularności wózków z drugiej ręki jest „ucywilizowanie” rynku, na którym dziś brak już miejsca dla pojazdów z niesprawdzonego źródła oraz bez udokumentowanej historii użytkowania. Co więcej, wielu producentów i autoryzowanych dealerów odnawia używane wózki odbierane w ramach rozliczenia z klientami i dzięki profesjonalnej renowacji daje im następne życie. Dotyczyć to może w zasadzie wszystkich typów wózków widłowych: czołowych elektrycznych i spalinowych, unoszących, podnośnikowych czy wózków wysokiego składowania (tzw. reach trucków).

Używany wózek widłowy – kiedy się zdecydować?

Zdaniem ekspertów, używany egzemplarz jest szczególnie dobrym wyborem, gdy pojazd nie będzie eksploatowany zbyt intensywnie. Decydując się na wózek z drugiej ręki warto wziąć pod uwagę także dostępność części zamiennych. Przy zastosowaniu się do tych zaleceń i wyborze urządzenia dostosowanego do potrzeb przedsiębiorstwa, może ono służyć przez długie lata.

 

ZOBACZ WSZYSTKIE OFERTY